Długo nic nie wklejałem... brak czasu, chęci, zdjęć???
Ale dziś już dość miałem siedzenia w papierkach - mojej ucieczce od myśli wszelakich i moim przekleństwie. Żeby totalnie nie zwariować przejrzałem swoją galerię i stąd efekt.
Poza tym? Byłem na FANTASTYCZNYM koncercie Dżemu i Erica Claptona!
Problem w tym, że koncert się skończył a bluesowy nastrój pozostał :-/
Niech ktoś podrzuci mi cel w życiu...
--
Let's pray that heaven is on our side
Through violence and horror shall honour arise
--
You aren't the one you gonna be.
--
You aren't the one you gonna be.
Previous PageNext Page